Gdyby przyjąć definicję „sportu” znajdującą się w Słowniku Języka Polskiego PWN, należałoby się zastanowić, czy mówimy o dwóch tych samych zjawiskach. Zgodnie bowiem z tą definicją, sport to „ćwiczenia i gry mające na celu rozwijanie sprawności fizycznej i dążenie we współzawodnictwie do uzyskania jak najlepszych wyników”.

Zgodnie z najnowszymi danymi, sport jest odpowiedzialny za wytworzenie 3,7% PKB UE oraz zapewnia miejsca pracy dla 15 milionów osób w UE, a globalnie sport odpowiada za ok. 4% handlu międzynarodowego. Pojawia się zatem wątpliwość – czy dalej mówimy wyłącznie o rozwijaniu sprawności fizycznej i współzawodnictwie, czy może jednak jest to już spora część gospodarki, mająca realny wpływ na ekonomię państw i obywateli.

Przenosząc powyższe na grunt przepisów prawa, zmierzyć się należy z definicją „sportu”. Definicja ta znajduje się w przepisie art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie (Dz. U. z 2017 r. poz. 1463 z późn. zm.). Przepis ten wskazuje, że sportem są wszelkie formy aktywności fizycznej, które przez uczestnictwo doraźne lub zorganizowane wpływają na wypracowanie lub poprawienie kondycji fizycznej i psychicznej, rozwój stosunków społecznych lub osiągnięcie wyników sportowych na wszelkich poziomach. Wskazać zatem należy, że jest to definicja bardzo szeroka – obejmuje nie tylko współzawodnictwo (element rywalizacji), ale również rekreację.

Za niezwykle istotne uznać należy to, co zostało dodane we wrześniu 2017 r. do ustawy o sporcie, mianowicie przepis art. 2 ust. 1a. Przepis ten wskazuje, że za sport uważa się również współzawodnictwo oparte na aktywności intelektualnej, którego celem jest osiągnięcie wyniku sportowego. Zgodnie z uzasadnieniem do projektu ustawy wprowadzającej ten przepis „obowiązujące aktualnie uregulowanie skupia się wyłącznie na aktywności fizycznej. Uwzględnienie w tej kategorii takich sportów, jak szachy, warcaby, czy brydż sportowy do tej pory mogło budzić wątpliwości. Proponowana zmiana wyjaśni tę kwestię. Ponadto rozszerzenie definicji sportu o aktywność intelektualną umożliwi uwzględnienie w regulacji cieszących się dużą popularnością kategorii sportów elektronicznych (e-sport)”. Nie ulega zatem wątpliwości, że warte było doprecyzowanie w tym zakresie ustawy o sporcie.

Niemniej jednak, za kluczowe uznać należy uznanie e-sportu za sport, na gruncie przepisów ustawy o sporcie. Pomijając fakt nadania przez to stosownych uprawnień zawodnikom e-sportu (np. w zakresie tworzenia związków czy otrzymywania stypendiów), to Polska dołączyła do nielicznego grona krajów, które dostrzegły potencjał, popularność i rozwój e-sportu. Swoją drogą, nie było to zbyt trudne mając na uwadze fakt, jakim zainteresowaniem cieszą się imprezy Intel Extreme Masters (IEM) organizowane corocznie w Katowicach.

 

Mateusz Brzeziński LL.M.

ZAMÓW KONSULTACJĘ